PGZ i Anduril uruchomią w Polsce produkcję pocisków Barracuda-500M. Zasięg ponad 900 kilometrów

Aktualności Sprzęt i uzbrojenie

Polska Grupa Zbrojeniowa, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 oraz amerykańska firma Anduril Industries podpisały 6 lipca w Bydgoszczy umowę dotyczącą uruchomienia w Polsce montażu, a następnie produkcji autonomicznych pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Barracuda-500M, odpalanych z wyrzutni naziemnych. Porozumienie podpisano na terenie WZL-2 w obecności premiera Donalda Tuska, wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.

Projekt zakłada utworzenie w Polsce jednej z pierwszych w Europie wielkoskalowych linii produkcyjnych nowej generacji precyzyjnych środków rażenia. Pociski Barracuda mają być relatywnie tanie, możliwe do szybkiej produkcji w dużych ilościach i łatwiejsze do uzupełniania niż kosztowne systemy uzbrojenia wytwarzane w ograniczonych seriach.

Umowa rozwija porozumienie podpisane przez PGZ i Anduril w październiku 2025 roku. W pierwszym etapie w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 rozpocznie się montaż systemów, a następnie stopniowe zwiększanie zakresu produkcji w Polsce. WZL-2 oraz Anduril mają docelowo wytwarzać tysiące pocisków SLB-500M.

W kolejnych fazach projektu planowane jest zwiększanie udziału polskich i europejskich dostawców. Celem jest stworzenie polskiej wersji Barracudy, produkowanej w większości z komponentów pochodzących z Europy i zgodnej z wymaganiami unijnego programu SAFE. W przedsięwzięcie mają być stopniowo włączane również inne spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Prezes PGZ Adam Leszkiewicz ocenił, że umowa stanowi przełom zarówno dla polskiej obronności, jak i krajowego przemysłu zbrojeniowego. Jak podkreślił, współpraca z Andurilem ma umożliwić produkcję i dostarczenie w krótkim czasie kilku tysięcy niskokosztowych, a jednocześnie zaawansowanych technologicznie pocisków manewrujących dalekiego zasięgu.

Nowe zdolności mają wprowadzić do wyposażenia Sił Zbrojnych RP kategorię uzbrojenia, której Polska dotychczas nie produkowała na taką skalę. Barracuda może pełnić istotną rolę w odstraszaniu oraz precyzyjnym rażeniu celów znajdujących się daleko poza bezpośrednią linią frontu. PGZ liczy również na zainteresowanie pociskiem ze strony klientów zagranicznych.

Wiceprezes Anduril odpowiedzialny za Europę Brian Moran podkreślił, że przyszłość odstraszania zależy od zdolności państw do szybkiego i masowego wytwarzania zaawansowanego uzbrojenia po możliwie niskim koszcie. Uruchomienie produkcji Barracudy w Polsce ma wspierać budowę europejskiej bazy przemysłowej zdolnej do szybkiego uzupełniania zapasów precyzyjnych środków rażenia.

Surface-Launched Barracuda-500M, określana także jako SLB-500M, została zaprojektowana do zwalczania szerokiego spektrum celów lądowych i morskich. Pocisk może przenosić głowicę bojową o masie około 45 kg, a jego zasięg przekracza 500 mil morskich, czyli ponad 925 km.

System opracowano z myślą o produkcji wielkoseryjnej. Uproszczona konstrukcja, wykorzystanie standardowych procesów przemysłowych oraz ograniczenie zależności od wąskiej grupy dostawców mają pozwolić na szybkie zwiększanie skali produkcji. W maju 2026 roku amerykański resort obrony zawarł z Andurilem umowę ramową dotyczącą zwiększenia produkcji pocisków tej rodziny.

Kluczowym miejscem realizacji projektu będą Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy. Spółka posiada wieloletnie doświadczenie w obsłudze, modernizacji i serwisowaniu samolotów wojskowych, a także rozwija własne kompetencje w zakresie systemów bezzałogowych, w tym platform Orlik i Wizjer.

Uruchomienie produkcji Barracudy-500M w Polsce może istotnie poszerzyć krajowe zdolności przemysłowe w zakresie techniki rakietowej i precyzyjnego uzbrojenia dalekiego zasięgu. Projekt ma również zwiększyć udział polskich przedsiębiorstw w europejskim łańcuchu dostaw oraz umożliwić stopniową polonizację i europeizację systemu.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *